Z Julcią i jej rodziną spotkałam się na sesji, którą jej rodzice zamówili z okazji Chrztu Świętego. Sesja odbyła się w innym dniu, więc mogliśmy "poszaleć" także ze stylizacjami. Mama i ciocia okazały się moimi imienniczkami, a do tego z mamą Julki widuję się teraz często, bo nasi synowie chodzą razem do przedszkola. Obaj mają to samo imię :)
Udaliśmy się także do cudownego miejsca Lawendowego Pałacyku, gdzie zarówno w części ogrodowej jak i we wnętrzu wykonaliśmy drugą część sesji. Zapraszam!środa, 6 listopada 2013
wtorek, 5 listopada 2013
Sesja noworodkowa Tadzia
Przedstawiam kolejnego maluszka, którego miałam przyjemność fotografować. Sesja odbyła się kiedy miał już praktycznie miesiąc. Pozowanie ma z pewnością we krwi. Sami zobaczcie jaki to uroczy i wdzięczny chłopiec.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































