poniedziałek, 15 lutego 2016
czwartek, 11 lutego 2016
Sesja noworodkowa Michałka
Przedstawiam Michałka, jego braciszka Kubę oraz cudownych rodziców! Takie sesje mogę robić codziennie :)
środa, 10 lutego 2016
Chrzest Bartusia
Pamiętam, kiedy pierwszy raz zostałam poproszona o wykonanie reportażu z Chrztu świętego. Byłam okropnie zdenerwowana, bo wiedziałam, że to nie jest łatwe zadanie. Pamiętam także jednego księdza, który podśmiewał się ze mnie kiedy nerwowo próbowałam podpiąć inny obiektyw, a ten uparciuch nie chciał wskoczyć :) Pamiętam również, jak raz mój obcas utknął w kratce wycieraczki, a ja bez buta fotografowałam udzielenie sakramentu chrztu :) Powiem wam, że nazbierało się już troszkę tych historii :)
Wracając jednak to sedna, od tamtego czasu, kiedy wykonałam swój pierwszy reportaż z chrztu, zmieniło się bardzo wiele. Nabrałam doświadczenia, pewności siebie, ale przede wszystkim polubiłam reportaż. Uwielbiam łapać chwile, pokazywać emocje i zatrzymywać je na zdjęciach. Obecnie robię bardzo dużo takich reportaży. Najwyższa pora podzielić się z wami przynajmniej częścią tego materiału!
Tyle by było tytułem przy długiego wstępu :)
Przedstawiam Bartusia, który już stawał przed moim obiektywem, dzisiaj dość obszerny materiał z jego Chrztu.
Wracając jednak to sedna, od tamtego czasu, kiedy wykonałam swój pierwszy reportaż z chrztu, zmieniło się bardzo wiele. Nabrałam doświadczenia, pewności siebie, ale przede wszystkim polubiłam reportaż. Uwielbiam łapać chwile, pokazywać emocje i zatrzymywać je na zdjęciach. Obecnie robię bardzo dużo takich reportaży. Najwyższa pora podzielić się z wami przynajmniej częścią tego materiału!
Tyle by było tytułem przy długiego wstępu :)
Przedstawiam Bartusia, który już stawał przed moim obiektywem, dzisiaj dość obszerny materiał z jego Chrztu.
wtorek, 9 lutego 2016
Roczek Natalki
Sesje roczkowe są ostatnio bardzo popularne, jedną z opcji jest zabawa balonami i taplanie się w torcie :)
Sesja noworodkowa Tymonka
Nie muszę wam mówić, że kocham swoją pracę. Szczególne miejsce w moim serduchu zajmują sesje nanmłodszych modeli. Chociaż są to jedne z cięższych sesji, to je naprawdę uwielbiam. Jestem ogromnie wdzięczna losowi, że jestem w tym miejscu i chociaż czasami bywa ciężko, to mam nadzieję, że będę mogła przez długie lata fotografować wasze skarby!
A dzisiaj przedstawiam Tymka i jego starszą siostrzyczkę Kalinę. Dzieciaczki równie piękne jak ich imiona :)
A dzisiaj przedstawiam Tymka i jego starszą siostrzyczkę Kalinę. Dzieciaczki równie piękne jak ich imiona :)
wtorek, 5 stycznia 2016
Sesja Noworodkowa Gabrysi
Witam po ogromnie długiej przerwie, spowodowanej głównie brakiem czasu na nowe wpisy. Widzę jednak, że wpisy muszę robić regularnie, więc postaram się dotrzymać tego postanowienia noworocznego i robić to min .1-2 razy w tygodniu. Zapraszam zatem do śledzenia bloga i zachęcam do komentowania :)
Mam ogromne szczęście do ludzi. Spotykam na swojej drodze takie osoby, w których towarzystwie czuję się tak jakbyśmy się znali już od dawna. Nie muszę chyba mówić, że ogromny wpływ na przebieg sesji ma nastawienie rodziców, klimat i naprawdę im bardziej mi zaufają, tym lepsze są zawsze efekty końcowe.
Martę i Rafała poznałam już wcześniej podczas sesji ciążowej, atmosfera była naprawdę wspaniała, oni otwarci, więc nie musiałam się martwić, bo zdjęcia naprawdę robiły się praktycznie same.
Dokładnie tak samo było podczas naszego ostatniego spotkania, już w trójkę :)
Gabrysia miała w tym dniu 10 dni.
Mam ogromne szczęście do ludzi. Spotykam na swojej drodze takie osoby, w których towarzystwie czuję się tak jakbyśmy się znali już od dawna. Nie muszę chyba mówić, że ogromny wpływ na przebieg sesji ma nastawienie rodziców, klimat i naprawdę im bardziej mi zaufają, tym lepsze są zawsze efekty końcowe.
Martę i Rafała poznałam już wcześniej podczas sesji ciążowej, atmosfera była naprawdę wspaniała, oni otwarci, więc nie musiałam się martwić, bo zdjęcia naprawdę robiły się praktycznie same.
Dokładnie tak samo było podczas naszego ostatniego spotkania, już w trójkę :)
Gabrysia miała w tym dniu 10 dni.
niedziela, 12 lipca 2015
Nadmorskie klimaty
Mamy lato, lato 2015 a ja sobie uświadomiłam, że nie publikowałam sesji znad morza z ubiegłego roku! Ale jak to mówią "lepiej późno niż wcale". Ponieważ wkrótce znowu jadę nad morze, to tak mi się zebrało na wspominanie tego co już było :)
W roli modeli: Leon, Monika i Jasiek
W roli modeli: Leon, Monika i Jasiek
Subskrybuj:
Posty (Atom)









