Jeszcze bardziej lubię kiedy mam tak cudowne kobietki do fotografowania :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portret dziecięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Portret dziecięcy. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 lutego 2017
Plener jesienny
Kocham jesień! Te kolory, światło! Po prostu uwielbiam!
Jeszcze bardziej lubię kiedy mam tak cudowne kobietki do fotografowania :)
Jeszcze bardziej lubię kiedy mam tak cudowne kobietki do fotografowania :)
wtorek, 8 października 2013
Pola - sesja dziecięca
Pola w dniu naszego spotkanie miała 3 miesiące. Przed obiektywem czuła się wyśmienicie, a i obiektyw też ją bardzo polubił :) Owocem tej obopólnej współpracy są fotografie, które za chwilę tu zaprezentuję.
Cała sesja przebiegła sprawnie i w przecudownej atmosferze. Praca w takich warunkach to naprawdę czysta przyjemność, a poznawanie takich ludzi to naprawdę taki extra bonus.
Cała sesja przebiegła sprawnie i w przecudownej atmosferze. Praca w takich warunkach to naprawdę czysta przyjemność, a poznawanie takich ludzi to naprawdę taki extra bonus.
wtorek, 5 lutego 2013
Dzień po dniu - Dni 1-4
Biorę udział w projekcie, którego zasadą jest wykonanie i opublikowanie jednego dnia dziennie przez cały miesiąc luty. Będą to kadry z naszego życia, a dokładniej mojego syna.
Trochę zaniedbałam fotograficznie naszą rodzinę i nie sięgam zbyt często po aparat w takich zwyczajnych, codziennych sytuacjach. A to przecież takie chwile będzie się wspominało za jakiś czas z największym sentymentem. Dlatego fajnie, że się zdecydowałam, bo już przez pierwsze dni powstało wiele ciakawych, bliskich memu sercu zdjęć.
Zaczynamy!
Dzień 1
Bartek nie znosi się ubierać. Najchętniej cały dzień chodziłby w piżamie, albo i bez. Kiedy gonię do ubierania często chowa się pod kołdrę i mówi, że będzie jeszcze spał. To właśnie była nasza próba ubierania i "akcja" mamo ja jestem jeszcze śpiący! Jakoś tak przy okazji przekształciło się to w zabawę w duchy.
Zdjęcie projektowe
A oto co powstało oprócz tego w dniu 1
Udawanie śpiącego :)
Mój ulubiony portrecik "na poważnie"
Udało się postrzeleńca w końcu namówić do ubrania się. Oczywiście ja musiałam to zrobić, bo jakżeby inaczej! Uparciuch mały.
Dzień 2
Bartek uwielbia się wygłupiać. Wścieki z tatą są widokiem dla ludzi o mocnych nerwach. Jedna z ich figur geometrycznych :) Żeby nie było, to powstała przypadkiem! Dzień skakał na tatę, a tata się bronił.
Zdjęcie projektowe
Ciąg dalszy zabawy z tatą
Przez ostatni długi czas każdy dzień zaczyna się i kończy inhalacją. Super usypiacz. Ale fakt, że to był dłuuugi dzień.
Dzień 3.
Wspominałam już o tym, że syn uwielbia się wygłupiać. Zawsze!
Zdjęcie projektowe
Bonusy :)
Dzień 4
Zdjęcie projektowe. Ach znowu to ubieranie! O wiele ciekawiej jest rzucać poduszkami!
Bonusy
Znajomy już widok. Do tego klocki lego prawie non stop, nawet filmiki ogląda z lego. Obłęd.
Mamo, pobaw się ze mną! (przed chwilą krzyczał, że nie tak buduję z klocków, jakby on tego chciał, ech)
Trochę zaniedbałam fotograficznie naszą rodzinę i nie sięgam zbyt często po aparat w takich zwyczajnych, codziennych sytuacjach. A to przecież takie chwile będzie się wspominało za jakiś czas z największym sentymentem. Dlatego fajnie, że się zdecydowałam, bo już przez pierwsze dni powstało wiele ciakawych, bliskich memu sercu zdjęć.
Zaczynamy!
Dzień 1
Bartek nie znosi się ubierać. Najchętniej cały dzień chodziłby w piżamie, albo i bez. Kiedy gonię do ubierania często chowa się pod kołdrę i mówi, że będzie jeszcze spał. To właśnie była nasza próba ubierania i "akcja" mamo ja jestem jeszcze śpiący! Jakoś tak przy okazji przekształciło się to w zabawę w duchy.
Zdjęcie projektowe
A oto co powstało oprócz tego w dniu 1
Udawanie śpiącego :)
Mój ulubiony portrecik "na poważnie"
Udało się postrzeleńca w końcu namówić do ubrania się. Oczywiście ja musiałam to zrobić, bo jakżeby inaczej! Uparciuch mały.
Dzień 2
Zdjęcie projektowe
Ciąg dalszy zabawy z tatą
Przez ostatni długi czas każdy dzień zaczyna się i kończy inhalacją. Super usypiacz. Ale fakt, że to był dłuuugi dzień.
Dzień 3.
Wspominałam już o tym, że syn uwielbia się wygłupiać. Zawsze!
Zdjęcie projektowe
Bonusy :)
Dzień 4
Zdjęcie projektowe. Ach znowu to ubieranie! O wiele ciekawiej jest rzucać poduszkami!
Bonusy
Znajomy już widok. Do tego klocki lego prawie non stop, nawet filmiki ogląda z lego. Obłęd.
Mamo, pobaw się ze mną! (przed chwilą krzyczał, że nie tak buduję z klocków, jakby on tego chciał, ech)
poniedziałek, 22 października 2012
Maja i Szymek
Jak tu dzisiaj zajrzałam, to autentycznie się przeraziłam!
Ostatni raz publikowałam zdjęcia prawie miesiąc temu! Czy to możliwe, że ten czas tak szybko płynie? W każdym bądź razie muszę szybko nadrobić zaległości.
Jako pierwsze z "zaległych" pokażę Wam zdjęcia z sesji u uroczej Majki i jej brata Szymona. Nie obyło się przy tej okazji bez wpadek, ale udało mi się zrobić wiele ciekawych zdjęć, które będą mogły zawisnąć na ścianie :)
Ostatni raz publikowałam zdjęcia prawie miesiąc temu! Czy to możliwe, że ten czas tak szybko płynie? W każdym bądź razie muszę szybko nadrobić zaległości.
Jako pierwsze z "zaległych" pokażę Wam zdjęcia z sesji u uroczej Majki i jej brata Szymona. Nie obyło się przy tej okazji bez wpadek, ale udało mi się zrobić wiele ciekawych zdjęć, które będą mogły zawisnąć na ścianie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































.jpg)














.jpg)
.jpg)

.jpg)









.jpg)
